Dodał: Redakcja Megamedia
21 lt. 2012
Szkolenie to podstawa!
Najnowsze badania zlecone przez TomTom Business Solutions wykazują niepokojącą tendencję. Okazuje się, że ponad połowa firm posiadających floty pojazdów nie szkoli pracowników pod kątem bezpiecznego i oszczędnego prowadzenia! Statystyka ta dziwi o tyle, że zwracając uwagę na bardziej ekonomiczny styl jazdy możemy zaoszczędzić nawet do 15% paliwa, co przy obecnych jego cenach może stanowić główne źródło oszczędności w firmach. Skąd bierze się ta tendencja i jak jej przeciwdziałać?
Z pewnością głównym powodem braku specjalistycznych szkoleń kierowców jest mała świadomość i wciąż rozwijający się rynek przemysłu transportowego i spedycyjnego. To, co na zachodzie jest normą, u nas dopiero zaczyna przebijać się do świadomości managerów, którzy stopniowo zaczynają przekonywać się do konieczności wprowadzania rozwiązań powszechnie stosowanych w bardziej rozwiniętych krajach. Zgodnie z tą tendencją przewiduje się, że w ciągu najbliższych kilku lat liczba firm korzystających z systemu monitoringu i lokalizacji pojazdów wzrośnie o ponad 30%, co oznacza że warto jak najszybciej samemu zacząć korzystać z podobnych rozwiązań. To samo tyczy się szkoleń – za granicą na szkolenia pracowników przeznacza się duże ilości czasu i pieniędzy, co następnie owocuje w postaci dużo większej efektywności.
Żeby jednak przeprowadzać regularne szkolenia pracowników, trzeba jeszcze wiedzieć, z jakich dziedzin ich szkolić i w jaki sposób. Wybadanie potrzeb szkoleniowych jest wymagającym zadaniem, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z dużą firmą, w której nie sposób poznać dobrze wszystkich kierowców. Stajemy więc przed trudnym wyborem: z jednej strony możemy postawić na szkolenia ogólne, dotyczące tematów i umiejętności, które powszechnie uznawane są za główne źródła problemów i dodatkowych kosztów. Mowa tu o nadmiernym przyśpieszaniu i hamowaniu (między innymi w korkach, czy między światłami), jeździe na biegu jałowym czy przekraczaniu prędkości. To rozwiązanie jest o tyle dobre, że z pewnością każdy kierowca w mniejszym bądź większym stopniu skorzysta z takiego szkolenia. Pojawia się jednak dylemat – co w przypadku, gdy część kierowców nie potrzebuje szkolenia z tych konkretnych dziedzin, lecz bardziej skorzystałaby z bardziej specjalistycznego i indywidualnie sprofilowanego programu coachingowego? Kolejnym problemem jest kwestia monitorowania efektywności szkolenia i kontrolowania pracowników. Jedynym wskaźnikiem pozostaje wtedy ilość spalanego paliwa, która i tak może wprowadzić nas w błąd i nie daje pełnej informacji na temat zachowania kierowcy na drodze.
Dlatego właśnie w szkoleniu pracowników najważniejsze jest to, by znać dobrze ich potrzeby i dzięki temu dostarczać im sprawdzone rozwiązania, a jednocześnie móc kontrolować postępy i udzielać informacji zwrotnej w czasie rzeczywistym. Tutaj z pomocą przychodzą nam funkcjonalności TomTom Business Solutions – OptiDrive i Active Driver Feedback, które nie tylko na bieżąco monitorują styl jazdy kierowcy i zachowanie pojazdu, ale również dają możliwość reagowania na żywo, udzielania wskazówek i dwustronnej komunikacji. To, w połączeniu z innymi funkcjami monitoringu GPS (takimi jak IQ Routes, czy HD Traffic) wpływa na dużo większą ekonomię jazdy i pozwala kształtować korzystniejsze nawyki u naszych kierowców. W odniesieniu do początku artykułu – już sam ten fakt stawia nas przez większością firm z naszej branży.
Aby przeprowadzić bezpłatną symulację funkcjonowania takiego systemu w Państwa firmie i podać przewidywane oszczędności, potrzebujemy kilku informacji na Państwa temat. Prosimy o wypełnienie zapytania ofertowego, dzięki czemu skontaktujemy się z Państwem mając przygotowane gotowe rozwiązania, z których będą mogli Państwo skorzystać.
